Zaloguj się do swojego konta
Wyślemy link do ustawienia nowego hasła
Porównaj dziesiątki modeli, przeczytaj niezależne recenzje i wybierz aparat dopasowany do Twojego ubytku słuchu i budżetu.
Małe urządzenie za uchem, przezroczysta rurka, gumowa końcówka. Na zdjęciu w ogłoszeniu wzmacniacz za 150 zł i aparat za 3 000 zł bywają nie do odróżnienia. A jednak to dwa zupełnie różne urządzenia i nie chodzi wyłącznie o cenę.
Na Allegro „aparat słuchowy” za 129 zł, w telewizyjnej reklamie „cyfrowy wzmacniacz” z darmową wysyłką, w aplikacji Apple test słuchu w AirPodsach. Tańszych alternatyw dla aparatu z gabinetu jest coraz więcej, a różnice między nimi bywają ogromne. Sprawdziliśmy, co jest czym, gdzie leży granica między oszczędnością a ryzykiem i kiedy tańsza droga w ogóle ma sens.
Kto rządzi rynkiem słuchu na świecie? 23,2 mln aparatów sprzedanych w 2025, rynek salonów wart ponad 18 mld euro, Costco ma 16% rynku USA, w Japonii aparat nosi 15,6% osób z ubytkiem słuchu.