Audiometria mowy to badanie, które sprawdza nie tylko, czy słyszysz, ale czy rozumiesz słowa. Zamiast tonów podaje się wyrazy, a badany je powtarza. Wynik pokazuje, jaki procent słów rozpoznajesz przy różnej głośności.
Jak przebiega badanie
Przez słuchawki — lub z głośników w pomieszczeniu — odtwarza się listy słów z nagrania, w Polsce najczęściej przygotowane specjalnie do tego badania. Każde ucho bada się zwykle osobno, przy coraz większej lub mniejszej głośności. Zapisuje się, ile słów udało się poprawnie powtórzyć. Badanie trwa kilka–kilkanaście minut i wykonuje się je zwykle po audiometrii tonalnej.
Co pokazuje wynik
Wynik to krzywa lub tabela: jaki odsetek słów rozumiesz przy danej głośności. Ważne są dwie rzeczy: od jakiej głośności zaczynasz rozumieć mowę i czy przy głośniejszym dźwięku rozumienie dochodzi do 100%. Przy niedosłuchu przewodzeniowym mowa staje się zrozumiała, gdy jest wystarczająco głośna. Przy niedosłuchu odbiorczym rozumienie często nie osiąga pełnego poziomu, nawet przy dużej głośności — to tłumaczy, dlaczego „głośniej” nie zawsze znaczy „wyraźniej”.
Po co się ją robi
- dopełnia obraz z audiogramu — dwie osoby z podobnym audiogramem mogą bardzo różnie rozumieć mowę,
- pomaga protetykowi dobrać i ustawić aparat oraz ocenić, czego można się po nim spodziewać,
- pozwala porównać rozumienie mowy bez aparatu i z aparatem — badanie z głośników w pomieszczeniu pokazuje efekt dopasowania,
- jest częścią kwalifikacji do implantu ślimakowego.
Jak się przygotować
Tak samo jak do audiometrii tonalnej: unikaj hałasu przed badaniem, przyjdź bez infekcji i z czystymi uszami. Zabierz aparaty, jeśli je nosisz — może zostać wykonane porównanie z aparatami i bez nich.